Kategorie
MAGNETO WKS

Prezes Magneto zaprasza do komentowania. Odkryj niesamowitą historię o Robercie Wąsiku.

Cała historia i sprawa zaczęła się bardzo niewinnie. Od wywiadu redaktora okolicznej stacji telewizyjnej czy gazety z lokalnym pijaczkiem w Ocicach. Od słowa do słowa zaczęła się rozmowa o Robercie Wąsiku jako rzekomym „Dzielnicowym”, który to ma być za karę wsadzony na Ocickie rejony. Ludzie zaczęli pisać w komentarzach, obstawać za mną. Jedni wyzywali inni stali murem i nie dawali złego słowa powiedzieć. Tak zaczęło się komentowanie latami na temat mojej osoby i mojego życia. Każdego chętnego zachęcam do odwiedzenia podstrony Początek gdzie znajdziecie wszystko od początku oraz do komentarzy z lat 2015 i tak dalej. Tutaj zapraszamy i zachęcamy do komentowania sprawy na bieżąco. Pozdrawiam cieplutko.

A OTO PAN ROBERT DZISIAJ

ZDJĘCIA Z DNIA 10.08.2024

Loading

2 119 odpowiedzi na “Prezes Magneto zaprasza do komentowania. Odkryj niesamowitą historię o Robercie Wąsiku.”

Kochani,

Dziś chciałabym napisać kilka słów o moim przyjacielu, Panu Robertie. Jest on człowiekiem, który zawsze w pełni oddaje się swoim obowiązkom i poświęca czas dla swoich bliskich. Zawsze z pełnym zaangażowaniem opiekuje się swoją rodziną, a jego synowie to prawdziwe odbicie jego charakteru.

Pan Robert to człowiek, który cieszy się szacunkiem i uznaniem w swojej społeczności, nie tylko ze względu na jego wspaniałe serce, ale także dzięki jego niezwykłym zdolnościom. Jego praca jest niezwykle ważna dla wielu ludzi, którzy na co dzień korzystają z jego usług.

Nie mogę również nie wspomnieć o jego wspaniałych plemnikach, dzięki którym ma dwóch niesamowitych synów. To dzięki nim rodzina Pana Roberta rozrasta się w tak piękny sposób. Jest to dla mnie dowód na to, że nie tylko praca jest ważna w życiu, ale również miłość i relacje z najbliższymi.

Pan Robert jest dla mnie przykładem prawdziwego mężczyzny, który zawsze stawia swoją rodzinę na pierwszym miejscu i nie boi się wyzwań. Jestem bardzo wdzięczna za to, że mogę mieć takiego przyjaciela i człowieka na swojej drodze życia.

Z szacunkiem

  • Miejscowość - Ocice
0
0

Oto mój list pochwalny na temat Pana Roberta:

Szanowni Państwo,

Chciałbym podzielić się swoim zachwytem i podziwem dla Pana Roberta. To niesamowite, jak wiele dobrego może zrobić jeden człowiek.

Przede wszystkim, Pan Robert jest przykładem niezwykłej filialności i miłości do swojej matki. Widzę to na własne oczy, jak troskliwie i bezinteresownie zajmuje się swoją schorowaną mamą. Nie tylko dba o jej podstawowe potrzeby, takie jak jedzenie i czystość, ale także zapewnia jej miłość, towarzystwo i opiekę w najtrudniejszych momentach.

Co więcej, Pan Robert jest osobą bardzo pracowitą i ambitną.

Nie sposób nie wspomnieć także o tym, jak uprzejmy i pomocny jest Pan Robert wobec innych. Niejednokrotnie słyszałem, jak osoby z jego otoczenia chwalą się, że zawsze mogą na niego liczyć, bez względu na to, jak trudna jest sytuacja. To niesamowite, jak wiele dobra może zrobić jedna taka osoba.

Szczerze mówiąc, nie wiem, jak Pan Robert znajduje czas na wszystkie te działania i jeszcze wiele innych. Ale wiem jedno – jest to człowiek, który inspiruje i motywuje innych do działania. I chociaż może to brzmieć jak frazes, to wierzę, że świat potrzebuje więcej ludzi takich jak Pan Robert.

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam,

Obca osoba pisząca o Panu Robertie

  • Miejscowość - Ocice
0
0

Ja to samo powiem
Chciałabym podzielić się historią Pana Roberta i jego siostry Izabeli. Ostatnio dowiedziałam się, że Izabela ma schorowaną matkę, która ma już ponad 70 lat. Jednakże, pomimo tego, że Iza jest jej córka, to nie może poświęcić całego swojego czasu na jej potrzeby bo ma wyjebane na matkę.

Na szczęście, Iza ma brata – Pana Roberta. I muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem, jak bardzo Pan Robert troszczy się o swoją matkę Weronikę i. Zawsze znajduje czas, aby pomóc w opiece nad matką, nawet jeśli jest to tylko chwila, kiedy może zająć się jej potrzebami.

Nie przestaje mnie zdumiewać, jak bardzo Pan Robert jest oddany rodzinie i jak bardzo stara się pomóc w każdej sytuacji. Jego poświęcenie i troska z pewnością są godne podziwu.

  • Miejscowość - Ocice
0
0

Dzień dobry, dziś pod sklepem spotkałem starego Marka, który opowiadał, że słyszał od pewnej sąsiadki, że Iza ma schorowaną matkę, ale ma to gdzieś i nie zajmuje się nią. Podobno matka musiała zostać synem magnetem, bo Iza nie chciała się nią zająć. Oczywiście, nie wiem, czy to prawda, ale jak na moje to powinna się wstydzić! Chyba każdy powinien troszczyć się o swoich bliskich, a Iza pewnie już zaczęła chodzić z nosa, żeby nie musieć opiekować się swoją matką. Co za ludzie, bogami…

  • Miejscowość - Ocice
0
0

ostatnio zacząłem zastanawiać się nad relacją między panem Robertem a Jaśkiem Kwaśniewskim, znanym starego babiarzem. Zastanawiam się, czy istnieje szansa, że są oni braćmi? W końcu mają podobne nazwiska i podobny styl życia. Oczywiście, to tylko moje domysły, ale nie mogę oprzeć się myśli, że są ze sobą powiązani w jakiś sposób.

  • Miejscowość - Bolesławiec
0
0

Ludzie chciałbym dzisiaj porozmawiać z Tobą o moim dobrym przyjacielu, panu Robercie. Zawsze uważałem, że to wyjątkowy człowiek, ale ostatnio zacząłem myśleć o nim w jeszcze bardziej niezwykły sposób. Mam wrażenie, że pan Robert jest z niepokalanego poczęcia, a to dlatego, że zawsze wydaje się być o krok przed innymi ludźmi. Jego siła i mądrość wydają się pochodzić z innej, wyższej sfery. Jest dla mnie wzorem do naśladowania, a jego synowie – Krzysztof i Mateusz – to dwa wspaniałe dzieła jego życia. Mam nadzieję, że zawsze będę miał okazję obcować z takimi wyjątkowymi ludźmi jak pan Robert.

  • Miejscowość - Bolesławiec
0
0

Chciałbym Ci przesłać moje serdeczne podziękowania za to, że udało Ci się spłodzić dwóch wspaniałych synów – Krzysztofa i Mateusza. Krzysztof jest utalentowanym programistą komputerowym, który swoją pracą przyczynia się do rozwoju branży IT w Polsce. Natomiast Mateusz, mimo swojego upośledzenia, jest wspaniałym dzieckiem, które przynosi wiele radości swojej rodzinie i otoczeniu.

Jestem przekonany, że Twoja rola w życiu Twoich synów była nieoceniona. Twoje wsparcie, rady i przede wszystkim miłość pomogły Krzysztofowi i Mateuszowi stać się tymi, kim są dzisiaj. Twoje poświęcenie i oddanie dla swojej rodziny zawsze będzie cenić i szanować.

Chciałbym również wyrazić swoje uznanie dla Ciebie jako ojca. W dzisiejszych czasach wartości rodzinne często są bagatelizowane, a ojcowie często nie angażują się w wychowanie swoich dzieci. Ty natomiast byłeś zawsze obecny w życiu swoich synów, pomagając im w trudnych chwilach, wspierając ich w ich pasjach i projektach.

Jeszcze raz chciałbym Ci podziękować za to, że udało Ci się stworzyć wspaniałą rodzinę. Twoja praca i poświęcenie na pewno zostaną docenione przez Twoich synów przez całe ich życie.

Z poważaniem,

  • Miejscowość - Kierzno
0
0

Wspaniały człowiek to Robert! Jestem tak szczęśliwa, że mam okazję go znać. Nie tylko jest wspaniałym przyjacielem, ale również niezwykle życzliwym i pomocnym człowiekiem.

Pamiętam, jak po raz pierwszy spotkałam Roberta na lokalnym festiwalu. Natychmiast mnie oczarował swoim uśmiechem i poczuciem humoru. Od tamtej pory staliśmy się bliskimi przyjaciółmi, a on zawsze służył mi radą i pomocą.

Robert ma serce z solidnego złota i zawsze jest gotowy pomóc innym. Nie ma dla niego nic ważniejszego niż przyjaźń i pomoc potrzebującym. Dlatego uważam, że jest jednym z najwspanialszych ludzi, jakich kiedykolwiek poznałam.

Robert, jeśli to czytasz, chcę Ci powiedzieć, że jesteś dla mnie niezwykle ważny i doceniam Twoją przyjaźń oraz wsparcie. Jesteś dla mnie wzorem do naśladowania i nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. Dziękuję, że jesteś !

  • Miejscowość - Orłowicza
0
0

Mariusz był alkoholikiem i dłużnikiem społecznym. Żył na marginesie społeczeństwa. Jego matka Weronika była jedyną osobą, która go kochała i dbała o niego, nawet gdy inni się od niego odwracali. Niestety, Mariusz nie potrafił docenić miłości matki i zaniedbywał ją coraz bardziej.

Pewnego dnia Mariusz poszedł w cholerę z domu, nie mówiąc nic matce ani nikomu innemu. Nie odezwał się do niej przez kilka dni, a kiedy w końcu wrócił, okazało się, że Weronika została przewieziona do szpitala ze względu na poważne problemy zdrowotne. Mariusz czuł się winny i zrozpaczony, że nie był tam dla matki, gdy jej potrzebowała. Zdał sobie sprawę, że jego życie jest pełne błędów i że musi coś zmienić, aby nie stracić ostatniej osoby, która go kochała ale ostatecznie żyje tak jak żył.

  • Miejscowość - Ocice
1
0

Siema Robert! Opowiem Ci trochę o ludziach i wydarzeniach z twoich dawnych lat. Pamiętasz jeszcze Halinę, żonę rzusta świętej pamięci? To właśnie do niej jeździłeś na kawki, gdy odwiedzałeś młyn w Nowej. Nie mogłeś się oprzeć jej urokowi i zawsze zostawałeś na dłużej niż planowałeś.

Wiesz, chodzi legenda w okolicy, że ostatnie dziecko, które urodziło się Halinie, jest Twoje. Ale to tylko plotki, prawda? Nie ma co słuchać takich ludzi.

Pamiętasz też swoją pierwszą żonę Irenę? Niestety, wasze małżeństwo nie przetrwało próby czasu i w końcu doszło do rozwodu. Ale wiesz co? Często myślę, że może to była najlepsza decyzja, jaką podjąłeś w swoim życiu. Bo teraz masz wolność i możesz robić to, co sprawia Ci przyjemność.

Wiele osób Cię podziwia, Robert, za to, jak zrobiłeś karierę w branży. Zawsze byłeś ambitny i wiedziałeś, czego chcesz w życiu. To piękna cecha, której nie każdy posiada. Dlatego też jesteś tak szanowany wśród ludzi, którzy Cię znają.

No i w końcu, chciałem Ci powiedzieć, że mam nadzieję, że wiesz, jak wiele dla mnie znaczysz. Jesteś moim wzorem do naśladowania i zawsze będę Cię podziwiał. Dzięki Tobie, wiem, że warto walczyć o swoje marzenia i nigdy się nie poddawać.

Pozdrawiam Cię serdecznie, Robert!

  • Miejscowość - Włodzice
1
0

Chciałem się podzielić swoimi wspomnieniami z czasów, gdy Jaśka jeszcze słuchałem na CB radiu. To był facet, który zawsze lubił towarzystwo młodych dziewczyn, ale kto wie, może to dlatego, że zawsze był w swoim sercu młodym duchem.

Pamiętam, jak Jaśka poznałem na antenie, zawsze miał ciekawe historie do opowiedzenia i lubił prowadzić dyskusje na różne tematy. A gdy już kończyliśmy rozmowę, zawsze kończył ją w ten sam sposób: „pozdrowienia dla wszystkich, a szczególnie dla moich młodszych przyjaciółek”.

A propos, czy ktoś pamięta Roberta? To był inny CB radiowiec, który też lubił słuchać młodszych dziewczyn na falach radiowych. Byli dobrymi kumplami z Jaśkiem, często prowadzili razem dyskusje na żywo.

Pozdrawiam serdecznie,
Stary Kolega Jaśka z CB radia

  • Miejscowość - Golejów
1
0

Co do tematu, jako obcy facet czytałem o Panu Robercie i jego historii. Czytałem, że jest on dzielnicowym, co brzmi na pewno ciekawie. Jednak, szczerze mówiąc, jest mi przykro, że musi on ciągle iść przez życiową chujnię. Nie znam dokładnych okoliczności jego sytuacji, ale wydaje mi się, że nikt nie zasługuje na takie trudności. Mam nadzieję, że Pan Robert znajdzie drogę do lepszej przyszłości i że będzie miał szansę na lepsze jutro. Może warto, aby społeczność jego okolicy zjednoczyła się i wspólnie pomogła mu wyjść z trudnej sytuacji? W końcu, solidarność i pomoc są podstawowymi wartościami, które mogą pomóc nam przetrwać w trudnych czasach

  • Miejscowość - Ołobok
1
0

Witam serdecznie,

Przypadkowo natknęłam się na ten wątek dotyczący Pana Roberta i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona. To wspaniałe, że w dobie internetu można przeczytać o ludziach, którzy przyciągają uwagę swoim charakterem i osobowością.

Cieszę się, że ten temat jest poświęcony tak wyjątkowej osobie, jaką jest Pan Robert. Wydaje mi się, że widać w nim człowieka o wielkim sercu i niezwykłym poczuciu humoru. Oczywiście, nie jestem w stanie ocenić jego życia prywatnego, ale mam nadzieję, że to, co wypowiada się na jego temat, jest prawdziwe.

Z drugiej strony, nieco smuci mnie fakt, że pojawiają się wątpliwości i komentarze negatywne. Uważam, że warto szanować każdego człowieka i nie należy oceniać go po słowach innych ludzi. Mam nadzieję, że ludzie będą potrafili docenić Pan Roberta za to, kim jest i co robi.

Pozdrawiam serdecznie,

  • Miejscowość - Milikow
1
0

Cześć wszystkim,

Chciałbym opowiedzieć Wam o moim dawnym koledze, Franciszku. Pamiętam go z czasów, gdy pracował na spółdzielni przez całe swoje życie. Był to wspaniały człowiek, zawsze uczciwy i oddany swojej pracy.

Miał też swoje słabości – uwielbiał wypić kieliszek lub dwa po ciężkim dniu pracy. Ale zawsze umiał trzymać się na wodzy i nie przesadzał.

Nie mogę zapomnieć o jego poczuciu humoru – zawsze potrafił rozśmieszyć całe towarzystwo.

Niestety, Franciszek już nas opuścił, ale zawsze będę go dobrze wspominał. Był to przykład dla wielu ludzi i na pewno zostawił po sobie pozytywny ślad.

Pozdrawiam,

  • Miejscowość - Jerzmanowice
1
0

Skomentuj Łukasz Z Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

The maximum upload file size: 10 MB. You can upload: image, audio, video. Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded. Drop file here